• Marianna Ernst

Ile kosztuje nas marnowanie żywności


To, że za każdy produkt musimy zapłacić, nie stanowi żadnej tajemnicy. Oznacza to, że marnując żywność, marnujemy też swoje pieniądze. Ale jaka jest skala tego zjawiska i ile realnie możemy zaoszczędzić na niemarnowaniu? O tym (i nie tylko) opowiem w dzisiejszym artykule.


Średnio żywność stanowi 25% naszych miesięcznych wydatków, z czego dane podane przez FAO wskazują, że ok. ⅓ produkowanej żywności jest marnowana. Oznacza to stratę 50 zł miesięcznie na osobę czyli 200 zł dla czteroosobowej rodziny. A w skali roku aż 2400 zł. Tyle moglibyśmy zaoszczędzić robiąc przemyślane zakupy.

W skali Polski (38,5 mln mieszkańców) przez wyrzucanie żywności marnujemy co miesiąc miliardy złotych. Dane dotyczące Polski, choć nie były aktualizowane od 12 lat, i tak przerażają - marnujemy 9 milionów ton żywności rocznie, a w całej Unii Europejskiej powstaje 88 milionów ton odpadów spożywczych, o wartości 143 miliardów euro.

Ale to niestety nie wszystko. Marnotrawstwo jedzenia wpływa na wzrost jego cen, a to prowadzi to tego, że coraz mniej osób będzie stać na zakup pełnowartościowych produktów.


Jednak może nasuwać się pytanie: jaka część tego jedzenia jest marnowana w naszych domach? Czy to nie jest przypadkiem tak, że większość jest wyrzucana w marketach, restauracjach, hotelach, a gospodarstwa domowe to tylko niewielki procent całości? Okazuje się, że nie. Dostępne dane wskazują, że aż 53% strat generują gospodarstwa domowe. W świetle najnowszego raportu dotyczącego marnowania żywności w naszym kraju (na podstawie badań przygotowanych przez Instytut Kantar Millward Brown na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności w 2018) – 42 osobom badanym na 100 zdarza się wyrzucać żywność. Polacy rocznie marnują 235 kg żywności na osobę, w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca, co plasuje nas piątym miejscu w UE ( wg danych firmy Deloitte)


Co możemy zrobić żeby ograniczyć skalę tego zjawiska i oszczędzić prawie 2500 zł rocznie? Na to pytanie odpowiemy już w najbliższych dniach, ale jedno mogę zdradzić Wam teraz: to nic trudnego 😉


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Wywiad z freeganką

,, [...] stereotyp – że freeganie jedzą zgniłe jedzenie ze śmietników. To wcale nie jest prawdą, bo my nie jemy zepsutej żywności. Mamy nosy, oczy i smak jak wszyscy inni i potrafimy ocenić, czy coś s