• Kamila Pałac

Co zrobić z nadmiarem jedzenia?

Dzięki Weronice wiemy już, jak skutecznie zaplanować zakupy i zminimalizować ryzyko ataku serca przy kasie, kiedy za wszystko przyjdzie nam zapłacić. Oszczędzamy również czas oraz, co najważniejsze, znacznie ograniczamy ilość produktów wyrzucanych do kosza. Tak, planowanie powinno zdecydowanie stać się naszym nawykiem. Jednak wszyscy jesteśmy przecież ludźmi, nikt nie jest idealny. Nawet jeśli taka postawa wejdzie nam już w krew i będziemy starać się kupować tylko tyle, ile realnie potrzebujemy , może się przecież zdarzyć, że po otwarciu lodówki stwierdzimy, że jedzenia jest jednak za dużo. Co zrobić w takim wypadku? Na pewno pod żadnym pozorem nie załamywać się i nie poddawać! „O nie, pięciu jogurtom kończy się data przydatności, a ja jestem w stanie zjeść tylko dwa, a przecież tak się staram! Widocznie to całe niemarnowanie nie jest dla mnie.” Absolutnie NIE! Każdy popełnia błędy, ważne jest jedynie wiedzieć, jak sobie z nimi poradzić. Tego na szczęście zaraz się ode mnie dowiecie.


Foodsharing - jadłodzielnie

Ta niesamowita inicjatywa narodziła się w Niemczech i szybko zawędrowała również do Polski. Jak można się domyślić, ma ona na celu ułatwienie przepływu żywności. W ramach projektu powstają tzn. jadłodzielnie - miejsca, w których każdy może zostawić nadprogramowe produkty lub zabrać coś dla siebie. Warto zaznaczyć, że nie chodzi o dokarmianie potrzebujących czy bezdomnych (którzy, oczywiście, jak wszyscy inni mogą z takiej jadłodzielni korzystać). Projekt ma na celu ograniczenie marnowania żywności przez wymianę dóbr, których chwilowo mamy za dużo. W każdym takim punkcie znajduje się kilka półek oraz lodówka, dlatego przynieść można również żywność o krótkim terminie przydatności ( jednak bez przesady – pamiętajmy, że musi być to ciągle jedzenie w pełni zdatne do spożycia – takie, którym sami byśmy nie pogardzili). Z przyczyn sanitarnych oddanie surowych jajek czy mięsa jest niemożliwe, jednak poza tym zostawić tu można absolutnie wszystko. Nieważne, czy przypadkowo kupiliśmy bochenek chleba za dużo, czy przeżywamy ogrodową klęskę urodzaju, czy może nowa kupiona na próbę herbata nie przypadła nam do gustu – wszystko to przecież ktoś chętnie wykorzysta.


Lista polskich jadłodzielni:

Kraków: ul. Długa 9 ,

ul. Dolnych Młynów 10

Bydgoszcz: ul. Królowej Jadwigi 14

Grudziądz: Targowisko Miejskie Tarpno, ul. Paderewskiego, przy samym wejściu

Toruń: ul. Waryńskiego 19

ul. Stanisława Moniuszki 16/20

Targowisko Manhattan, box nr 27

Szczecin: pawilon nr 2, ul. Kordeckiego 2

Zielona Góra: ul. Moniuszki 35

Wrocław: ul. Karola Olszewskiego 25

Opole: ul.Krakowska 36

Jastrzębie-Zdrój: przy Wielkopolskiej, stoi na małym parkingu za sklepem Stokrotka

Rzeszów: ul. Chopina 59,  Pub Kultura

Mszana Dolna: ul. Starowiejska 2.

Warszawa : ul. Stawki 5/7 – Wydział Psychologi UW,

ul. Karowa 18 – Instytut Socjologii UW

ul. Wilcza 30

ul Jazdów 3/10 – Domek Motyka i Słońce

ul. Jana Zamoyskiego 20

ul. Łochowska 31 – lokal 26/27/28

ul. Nowoursynowska 149 – budynek 34

Bazar Lotników – Pawilon 83A


Weź Pomóż - społeczne lodówki

Inicjatywa bardzo podobna do wyżej wymienionej, jednak pod innym patronatem oraz funkcjonująca głównie we Wrocławiu. Do publicznie dostępnej lodówki każdy może włożyć jedzenie, którego nie potrzebuje oraz zabrać coś dla siebie –nie będę się rozwodzić. Organizacja Weź Pomóż oprócz

pomocy w stawianiu lodówek regularnie je zaopatruje oraz przy współpracy z Bankami Żywności

przekazuje potrzebującym żywność uratowaną ze sklepów.

Organizatorzy akcji bardzo mocno zachęcają do stawiania nowych lodówek w swojej okolicy. Każdy

może więc w sposób bardzo namacalny zrobić coś dobrego dla siebie i innych!

( więcej informacji http://www.wezpomoz.pl/lodowkaspoleczna/ )


Podzielmy się - Podziel się posiłkiem z potrzebującym

Podobno od przybytku głowa nie boli, jednak brzuch po świętach ma na ten temat zdecydowanie odmienne zdanie. Ile razy w świątecznym szale zdarzyło wam się upiec, ugotować, czy przyrządzić ilość jedzenia znacznie przekraczającą wasze możliwości i mimo najszczerszych chęci i prób walki z pysznościami część i tak wylądowała w śmietniku? A przecież wiele osób w tym samym czasie nie może pozwolić sobie nawet na skromny posiłek. Aby zapobiegać temu zjawisku, powstała fundacja Podzielmy się, która co roku w okresie Świąt Bożonarodzeniowych i Wielkanocnych koordynuje zbiórki żywności na terenie całej Polski. Dzięki zaangażowaniu licznego grona wolontariuszy stworzono rozwiązanie wygodne dla darczyńców – nie musimy nigdzie jeździć czy szukać wymówek , wystarczy wypełnić formularz, a w określony dzień ktoś odbierze od nas jedzenie i przekaże potrzebującym. Akcja od pięciu lat odnosi sukcesy i z każdym rokiem rośnie ilość uratowanej żywności.

( więcej informacji https://podzielmysie.pl/ )


Banki Żywności

Świetną opcją dla przedsiębiorców jest oddawanie niesprzedanego jedzenia Bankom Żywności, które zajmują się pozyskiwaniem jeszcze zdatnej do spożycia żywności z supermarketów czy lokali gastronomicznych i dostarczaniem jej potrzebującym. W Polsce obecnie funkcjonują 32 Banki zrzeszone dzięki Federacji Polskich Banków Żywności. Z jednego z ostatnich postów na naszych social mediach mogliście dowiedzieć się, że mieliśmy zaszczyt i przyjemność uzyskać patronat od krakowskiego przedstawiciela Federacji, z czego jesteśmy niezwykle dumni i tym bardziej zachęcamy

do zapoznania się z zakresem działalności

Banków i wspaniałymi efektami ich pracy!